AshleyHill pisze:Witam,czy mógł by mi ktoś pomóc?Z góry przepraszam jeśli to nie ten dział.
Warto kupić Ashlynn Ella i Huntera Huntsman?
![uśmiech :]](./images/smilies/kwadr.gif)
Hej
Hunter jest bardzo solidny, ładnie zrobiony, widać że projekt był przemyślany. Ashlynn wymaga trochę więcej miłości, jej kolorystyka i fryzura nieszczególnie mnie zachwycają, ale wiadomo, to kwestia gustu. Podobno w zielonym wygląda fantastycznie. Widziałam, że teraz ten zestaw staniał na Allegro i wychodzi jakieś 40-50 złotych za jedną lalkę, co jest bardzo ładną ceną (albo można powiedzieć, 60 za Huntera, 40 za Ash

). Minusem jest kraj produkcji, mój Hunter ma przeokropnego klejogluta, a boję się go ruszyć pudrem, żeby nie zniszczyć floku. Z monsterkową Venus jakoś udało mi się wyczyścić, ale tylko dlatego że mogłam zasłonić flok folią przytrzymując ją szpilką wbitą w linię włosów, a u Huntera nie ma jak tego zrobić.
Nie chcę się za bardzo powtarzać, bo kilka stron temu spamowałam ich zdjęciami i bardziej szczegółowym opisem. Pamiętam że dobrą recenzję możesz jeszcze znaleźć na toyboxphiolosopher.