Czekając na lalkę

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lunatyczka
Posty: 434
Rejestracja: 04 gru 2013, 14:12
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Lunatyczka »

Nie ma Kerfurów, bodajby ich wciórności, jeno jeden Kaufland. I Netto. I dwa Tesco, i pięć Biedronek. W ogóle, nawet sklepy zabawkowe chyba są tylko dwa!
No ale pod koniec roku otwierają czwartą galerię handlową, więc jest jakaś nadzieja... :P
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Pink Flamingo »

Ooo, to do Twojego rozgoryczenia dodam, że widziałem Life in the Dreamhouse w Leclercu za 49 zeta, ale przetrzebione potwornie i tylko jakaś Summer i Midge zostały na pustych półkach. Trzymam kciuki za Leclerca w galerii handlowej, bo tam zdarzają się lalkowe okazje :)

Vessa
Posty: 60
Rejestracja: 22 lut 2014, 15:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Vessa »

Mogę się pochwalić, że właśnie dzisiaj dotarła moja lala:) Na uwagę zasługuje fakt, że drogę z Chin pokonała faktycznie ekspresowo. Numer trackingowy otrzymałam w środę, a dzisiaj około 10 paczka była już u mnie. Tracking na stronie DHL bardzo dobry, kurier dzwonił przed przyjazdem. Jestem miło zaskoczona również brakiem opłat celnych. DHL nawet w tej sprawie nie dzwoniło a wartość przesyłki sugerowała i cło i vat.

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Pink Flamingo »

Ach, możliwość dostarczenia lalki kurierem... Luksus! Tylko raz do tej pory udało mi się tak zamówić lalkę z zagranicy. Ostatnio pani ze sklepu lalkowego w USA zaśpiewała mi 208 $ za dostawę UPSem lalki ze stanu Maryland, oczywiście zrezygnowałem z takiej przyjemności...
Wiesz, z Chinami jest trochę inaczej, tu przepisy celne są łagodniejsze i tylko poszczególne towary są obarczone koniecznością uiszczenia opłat celnych, na szczęście dla zamawiających lalki z Chin, bo z tego, co wiem zabawki są wolne od cła :) Gratuluję udanego zakupu :)
A od wysłania mojej z USA dziś mija równiutki miesiąc :) Bardziej bym się oczywiście cieszył, gdybym już ją miał rzecz jasna więc uśmieszek jest totalnie nieuzasadniony, ale nie chciałem rozsiewać negatywnej energii ;P

Vessa
Posty: 60
Rejestracja: 22 lut 2014, 15:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Vessa »

Co do tego zwolnienia z cła przy zabawkach (u mnie resin toy doll) to nie wiedziałam, bo jak się tutaj naczytałam na forum to wynikało z tego, ze na dwoje babka wróżyla i z Chin raz naliczali, a raz nie i nie do końca była to tylko kwestia wartości. U mnie to było jakieś 330 dolarów więc ponad 150 euro. Sama już nie wiem jak jest z tym cłem bo to jednak powinno być jasno określone, a tu jednak wychodzi na to, że bywa też kwestia przypadku.

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Pink Flamingo »

O, widzisz, to są właśnie te różne informacje z różnych źródeł. Niby na komputery z Chin cła nie ma, ale na telewizory jest już bodaj 5%. Wszystko pewnie zależy i tak od czynników ludzkich - czyt. dobrej woli celników :)

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Lacrima »

Bo cla nie ma do jakiejs tam wartosci i jeszcze zalezy pod jaka kategorie celnik podepnie.
Jest vat, a to jeszcze gorzej.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Lunatyczka
Posty: 434
Rejestracja: 04 gru 2013, 14:12
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Lunatyczka »

Pink Flamingo pisze:Ooo, to do Twojego rozgoryczenia dodam, że widziałem Life in the Dreamhouse w Leclercu za 49 zeta, ale przetrzebione potwornie i tylko jakaś Summer i Midge zostały na pustych półkach. Trzymam kciuki za Leclerca w galerii handlowej, bo tam zdarzają się lalkowe okazje :)
No cóż, póki co, Leclerca też, rzecz jasna, u mnie nie ma...
Midge! Za 49 zeta!
Obrazek

Aktualizacja mojego oczekiwania: na pieniądze już nie czekam! Teraz czekam na odpowiednią okazję, aby je wydać. A miota mną przy tym jak szatan.

EDIT: Wróć - wydałam! :happy:
I teraz już oficjalnie czekam na lalki :D
Żyj szybko. Kochaj mocno. Umrzyj młodo. Zostaw po sobie dobrze wyglądające zwłoki.
http://akwarelove.blogspot.com/ - blogasek
http://lunatyczka.soup.io/ - tumblr dla hipsterów

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Mono »

Mogę się przejść do Leclerca jutro (jak będzie w miarę ciepło) i zobaczyć czy jeszcze są LitD za 49 zł jeśli komuś na nich zależy.
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: KiciaKocia »

Mono pisze:Mogę się przejść do Leclerca jutro (jak będzie w miarę ciepło) i zobaczyć czy jeszcze są LitD za 49 zł jeśli komuś na nich zależy.
Chyba nie musisz się wysilać - ta promocja jest chyba dla jednego i konkretnego sklepu. Byłam dzisiaj w Leclerku i LitD były po 80zł.
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Pink Flamingo »

To prawda, promocja w Leclercu dobiegła końca, LitD są tam już po 87 zeta bodajże. Natomiast w Carrefourze - tym dużym, "oryginalnym" są po 59 zł.

Awatar użytkownika
Porcelina
Posty: 116
Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Porcelina »

Właśnie idzie do mnie grupka lalek ze Stanów, troche się dziwnie na nią czeka ponieważ chyba wszystkie lalki pójdą pod młotek z okazji tego że wydałam za dużo na inne lalki... ale w sumie to i tak nie mogę się ich doczekać - uwielbiam dostawać paczki :)

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: reiha »

Pink Flamingo pisze:To prawda, promocja w Leclercu dobiegła końca, LitD są tam już po 87 zeta bodajże. Natomiast w Carrefourze - tym dużym, "oryginalnym" są po 59 zł.
A w Realu nie są przypadkiem dalej po 50? Byłam w niedzielę i wydaje mi się, że tyle właśnie kosztowały.

Awatar użytkownika
Pink Flamingo
Posty: 1860
Rejestracja: 13 mar 2014, 17:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Pink Flamingo »

Reiha, byłem dziś w Realu w Warszawie na Puławskiej i tam poza szafą z serii Dreamhouse i gadającymi Barbie i Raquelle nie było ani jednej z basicowej edycji. Tak to jest z tymi marketami, że pomimo jednej bandery potrafią różnić się rodzajem promocji i asortymentem...

Awatar użytkownika
ila_214
Posty: 139
Rejestracja: 10 maja 2013, 11:48
Lokalizacja: Północ DW.
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: ila_214 »

A ja powiem Wam tyle, że dostaję powoli szału.. tym bardziej, iż zaczynam myśleć o ponownym cofnięciu mojej paczki przez chińskich celników. Drugi raz mam tę samą sytuację, co gorsza, z tą samą paczką .. ;/. Czarę goryczy dodatkowo wypełnia fakt, że znów tracking staną w tym samym miejscu i czasie..

Ech.. Minęło dokładnie 6 dni od nadania paczki przez EMS'a, a tracking zatrzymał się na "Wysłano z Shanghaiu". To takie głupie uczucie.. biorąc pod uwagę, że miałam już kilka ceregieli z tymi lalkami. Na szczęście po ingerencji do do odpowiedniej jednostki, obiecano mi się tym zająć.

Pożyjemy, zobaczymy, a ja chyba szybciej odbiorę rzeczy dla lalek, niż lalki, dla których są przeznaczone - -".

Chociaż .. biorąc pod uwagę sytuację w Rosji, może paczka idzie jakąś okrężną drogą? Np. order z "Tata Paradise", który złożyła moja znajoma z Polski, zamiast iść do niej, wylądował w .. Helsinkach. Więc .. naprawdę ciężka sytuacja.
"Ila, tak po prostu."
Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość