Skrzywdzone lalki

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
LuLu
Posty: 895
Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: LuLu »

Lacrima pisze: oooone są paskudne! Celuloidy same w sobie są okropne ale jak wystyluzują lalke na celuloidowego potwora to nie mogę przestać sie wzdrygać. Wykonane świetnie i chyba osiągaja zamierzony efekt... brrrrrr..
Efekt pewnie i osiągają. Ta osoba robi jakieś straszne dekoracje czy coś tam. Niektóre i dla mnie były wyjątkowo paskudne.
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: Szklanooka »

Takie piękne, realistyczne blizny to rzadkość - LINK Kapitalny!

Awatar użytkownika
tamakara
Posty: 78
Rejestracja: 29 lis 2013, 12:03
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: tamakara »

Temat się rozwinął, a ja nawiążę do pierwszego posta. Lalki tam zaprezentowane uważam za kawał porządnej sztuki. Zwłaszcza, jeśli podejdę do tematu od strony technicznej. I powiem, że nie uważam tych konkretnych przypadków za typy skrzywdzone. Raczej mroczne i nawet trochę groźne. Nie, nigdy nie odważyłabym się zrobić tak lalce kupnej, na takiej tylko makijaż. Litości, dawać za coś 1000+ zł i wybijać w tym dziurę? Zwłaszcza, kiedy nie mogę być pewna efektu? Nigdy w życiu :X Jednak w przypadku, gdy twórca zabiera się do dzieła "od początku", ma moje pełne błogosławieństwo.

Co zaś tyczy się malowania na lalce siniaków, blizn i ogólne stylizowanie na ofiarę... Mam mieszane uczucia. Rzecz jasna sesja zdjęciowa rządzi się swoimi prawami. Skoro ktoś chce zaprezentować taką a nie inną sytuację, ma do tego prawo. Ja natomiast mam prawo się tym oburzyć, poczuć niesmak, a nawet odrazę. Kiedy widzę lalkę-chuligana noszącą na twarzy ślady bójki zareaguję inaczej, niż kiedy pokazana jest lalka-ofiara katowania i gwałtu :|

Tak czy inaczej, nie chciałabym mieć takich okazów w domu

Awatar użytkownika
Mad-Telepath
Posty: 755
Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: Mad-Telepath »

Lalek linkowany przez Szklanooką kojarzy mi się nie z ofiarą, tylko z wojownikiem, którego blizny w pewnym sensie zdobią i nobilitują. W przypadku lalek o pięknych, idealnych twarzach daje to ten sam efekt, co u Squalla Leonharta i innych postaci z FF :)
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/

Awatar użytkownika
LuLu
Posty: 895
Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: LuLu »

Pysio Sainta jest cudowny sam w sobie, ale z tymi bliznami wygląda niesamowicie! I przyznaję, że mi też kojarzy się z wojownikiem. Pewnie przez fryzurę i kolczugę.
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com

Awatar użytkownika
Lukrecja
Posty: 593
Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: Lukrecja »

Szklanooka pisze:Takie piękne, realistyczne blizny to rzadkość - LINK Kapitalny!
Jeśli chodzi o takie blizny, to absolutnie nie mam nic przeciwko, wyglądają jak zabliźnione razy odniesione w boju i nadają lalkowi męskości. Taka lalka w ogóle nie wygląda na skrzywdzoną ofiarę, a wręcz odwrotnie. Stylizacja genialna!

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: reiha »

Wygląda jakby miała spalone włosy, biedna :( Właśnie czytałam o zabytkach, które już nie istnieją, ta lalka wygląda jak duch tych budynków :< Zrobiło mi się jeszcze bardziej smutno.
http://www.flickr.com/photos/66844490@N03/12860148104/
http://www.flickr.com/photos/66844490@N03/12860276145/
Blizny robione na lalkach nie są straszne, ale ogień, fuj! Aż czuję smród spalenizny.

Niedawno widziałam gdzieś spaloną BJD, straszne :( Nie wyglądało to na celowy zabieg. Ciężko mi było ją odwidzieć.

Awatar użytkownika
ladyPauline
Posty: 19
Rejestracja: 16 gru 2013, 21:00
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: ladyPauline »

Takie lalki są według mnie niesamowite. Szczególnie te profesjonalnie zrobione. Jeśli by tylko kasa była to chętnie bym przygarnęła. Ale wybrałabym raczej taką pokaleczoną w bitwie (jakiś siniec, blizna) niż taką z mięśniami na wierzchu bo popatrzeć na nie fajnie, ale jako iż mam lekka eufobię to w domu bym nie chciała trzymać.

Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: Miranda »

Nie chciałabym mieć takiej lalki. Nie pociąga mnie makabra.
Szanuję pracę, jaką ktoś zrobił, malując lalkę, ale taki makijaż mi się nie podoba.

Awatar użytkownika
EvilCupcake
Posty: 1684
Rejestracja: 01 kwie 2013, 18:37
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: EvilCupcake »

Mnie się pomysł na Roszelę podoba, wygląda jak takie stare, omszałe posągi z parków, ale po kiego grzyba ktoś jej obciął włosy i wysmarował na zielono, to co z nich zostało?

Akhanta
Posty: 28
Rejestracja: 08 sty 2016, 18:25
Kontakt:

Re: Skrzywdzone lalki

Post autor: Akhanta »

Rety, te z pierwszego posta są niesamowite! Muszę pooglądać autora... Zwłaszcza pierwszy i ostatni pan ze zdjęć wyglądają obłędnie i mega przystojnie. Zdecydowanie podoba mi się koncept skrzywdzonych lalek - choć ten chłopiec już do mnie jakoś nie przemawia.

Co do kamarzy - mi się podobają jej twory, szczególnie na początku, kiedy ją odkryłam, byłam całkiem zachwycona. Teraz jednak mi się mocno opatrzyły, odnoszę wrażenie, że są robione bardzo na jedno kopyto.

Stary_Zgred pisze:Ja nadal katuję się "skrzywdzonymi lalkami". Dziś podziwiam nieboszczyków od Dika dolls. NIE-BO-SZCZY-KÓW. Ciekawe co popchnęło firmę do wyprodukowania "martwych" lalek. Dla mnie - bomba, ale koncept co najmniej kontrowersyjny:

Lethe: http://www.dkdoll.com/productsen.asp?id=179

Paradise, który jest chyba męskim odpowiednikiem szekspirowskiej Ofelii: http://www.dkdoll.com/productsen.asp?id=178

Jeśli one faktycznie miały wyglądać na martwe, to w życiu bym na to nie wpadła... Widziałam w życiu wiele zwłok i w żaden sposób te lalki ich nie przypominają. Może prędzej jakieś nowomodne wampiry... Ale nawet w tej wersji do mnie nie przemawiają jakoś.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości