Czekając na lalkę

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Lacrima »

Co prawda nie lalki ale meble dla nich, ale od 3tyg. rejestrowana paczka siedzi w Pekinie. A nierejestrowane pózniej wysłane sa już dawno u mnie!!
Grrrrr..
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Stary_Zgred »

Pre-order to wymysł szatana! Składasz zamówienie, płacisz ułamek kwoty, a później czekasz pół roku aż dostawca wyprodukuje twoją lalke. Zgroza! Przez tyle czasu to można wpaść w depresję. No ale czekam, spokojnie czekam. Byle do września :facepalm:
Obrazek

Awatar użytkownika
mangusta
Posty: 526
Rejestracja: 10 lip 2012, 09:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: mangusta »

A tracking działa albo i nie działa... :wrr:

Awatar użytkownika
chanelka99
Posty: 54
Rejestracja: 09 maja 2013, 22:05
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: chanelka99 »

Ja mam raczej podobnie jak wszyscy, którzy pisali wcześniej w tym wątku...

Otóż gdy zamawiam lalkę, to moment kupna jest po prostu chwilą euforii radości. Ale potem jest czekanie... Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby paczka nie doszła, musiałam najwyżej czekać nieco dłużej niż zwykle, ale zawsze przygotowuję się na najgorsze - że paczka zgubi się gdzieś, że nie dojdzie. Potrafię tak aż do przyjścia paczki snuć najczarniejsze scenariusze... Czas oczekiwania zajmuje sobie przeglądaniem zdjęć i oglądanie prezentacji zamówionej przeze mnie lalki. Staram się zamawiać na początku tygodnia (zazwyczaj jest to mój znienawidzony poniedziałek), bo wtedy mam dużo nauki, a poza tym, czekanie przez weekend jest najgorszym, co mogłoby mnie przy mojej wrodzonej niecierpliwości spotkać :D

Gdy wreszcie przychodzi paczka, to po odpakowaniu lalki zabieram się za robienie pierwszej sesji zdjęciowej mojej nowej podopiecznej. Taki już mój zwyczaj, ale zostawiam na pamiątkę pudełko. Szczelnie je zamykam i chowam za szklaną półką. Może to trochę głupie (jedno z moich śmiesznych dziwactw) ale lubię ten zapach, gdy odpakowuję lalkę... :boisie:

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: privace »

A ja właśnie czekam na lalkę z Flte.. i czekam... i co godzinę sprawdzam, bo a nóż już wysłali... wysyłają raz w tygodniu, podobno we wtorek wieczorem naszego czasu, ale.... może zmienili zwyczaje, więc znów sprawdzam... jak już będzie "wysłane" to chyba będę sprawdzać co 15 minut... muszę lecieć znów sprawdzić!
Dawno nie kupiłam jakieś lalki, w dodatku takiej której w życiu na oczy nie widziałam, więc jaram się jak małolata na pierwszą randkę xD

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Mangalarga »

privace pisze:A ja właśnie czekam na lalkę z Flte.. i czekam... i co godzinę sprawdzam, bo a nóż już wysłali... wysyłają raz w tygodniu, podobno we wtorek wieczorem naszego czasu, ale.... może zmienili zwyczaje, więc znów sprawdzam... jak już będzie "wysłane" to chyba będę sprawdzać co 15 minut... muszę lecieć znów sprawdzić!
Dawno nie kupiłam jakieś lalki, w dodatku takiej której w życiu na oczy nie widziałam, więc jaram się jak małolata na pierwszą randkę xD
Jak tak mam z każdym zamówieniem z FLTE xD
Obrazek

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Stary_Zgred »

Codziennie spraawdzam status swojego zamówienia na stronie producenta i powoli dostaję kręćka. Ile to się człowiek nerwów naje przy oczekiwaniu. To chyba jak czekanie na poród - dłuuuugo martwisz się czy wszystko będzie dobrze i w końcu pojawia się ten/ta upragniona :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Mad-Telepath
Posty: 755
Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Mad-Telepath »

privace pisze:A ja właśnie czekam na lalkę z Flte.. i czekam... i co godzinę sprawdzam, bo a nóż już wysłali... wysyłają raz w tygodniu, podobno we wtorek wieczorem naszego czasu, ale.... może zmienili zwyczaje, więc znów sprawdzam... jak już będzie "wysłane" to chyba będę sprawdzać co 15 minut... muszę lecieć znów sprawdzić!
Dawno nie kupiłam jakieś lalki, w dodatku takiej której w życiu na oczy nie widziałam, więc jaram się jak małolata na pierwszą randkę xD
Moje ostatnio kupione rzeczywiście wysłali we wtorek (29 X), ale poprzednie wysyłali również w inne dni tygodnia.
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Szklanooka »

Stary_Zgred pisze:Codziennie spraawdzam status swojego zamówienia na stronie producenta i powoli dostaję kręćka. Ile to się człowiek nerwów naje przy oczekiwaniu. To chyba jak czekanie na poród - dłuuuugo martwisz się czy wszystko będzie dobrze i w końcu pojawia się ten/ta upragniona :P
Aż w końcu wchodzisz i mechanicznie sprawdzasz, eh, znowu nic... zaraz, przecierasz oczy, raz, potem drugi... niemożliwe, status "IN TRANSIT"!
;)

Ech, a ja czekam aż moja lalka dojedzie do kogoś i pierwszy raz od chyba roku albo dwóch mi się zdarzyło, że numer trackingowy nie działa. Obrazek Pojęcia nie mam dlaczego, może babka w okienku się pomyliła przy spisywaniu numeru...

Rebeka
Posty: 14
Rejestracja: 15 wrz 2013, 22:55
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Rebeka »

W zeszłym tygodniu czekałam na lalkę. W czwartek już prawie cały dzień siedziałam w oknie i nasłuchiwałam, czy listonosz nie trąbi. W piątek rano, wyjeżdżając na cmentarz, zerknęłam do skrzynki i szok!!!! AWIZO! Wczoraj na poczcie pytam panią, jak to możliwe. Ona grzebie w papierach i w komputerze i mówi : "dziwne,on wcale tej paczki nie wziął z poczty...". Pewnie nie chciało mu się nieść, bo pudło dł. ok.110cm. Nie wdawałam się już w dyskusje, bo ciekawa byłam lalki. Jadę do domu, otwieram paczkę, a tam ...moje nowe cudo od simby, z włosami do pośladków. Od razu pobrałam wymiary, a ONA poszła zapoznać się z koleżankami.

Awatar użytkownika
ayaaida
Posty: 147
Rejestracja: 19 kwie 2013, 15:04
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: ayaaida »

privace pisze:A ja właśnie czekam na lalkę z Flte.. i czekam... i co godzinę sprawdzam, bo a nóż już wysłali... wysyłają raz w tygodniu, podobno we wtorek wieczorem naszego czasu, ale.... może zmienili zwyczaje, więc znów sprawdzam... jak już będzie "wysłane" to chyba będę sprawdzać co 15 minut... muszę lecieć znów sprawdzić!
Dawno nie kupiłam jakieś lalki, w dodatku takiej której w życiu na oczy nie widziałam, więc jaram się jak małolata na pierwszą randkę xD
privace, oni wysyłają czasami częściej niż raz w tygodniu i to niekoniecznie we wtorki. Ja miałam tak z ostatnim moim zamówieniem, że ciągle było niewysłane, ale zadzwoniłam do nich i wtedy się ruszyło - pan mi powiedział, że wyślą w czwartek albo w poniedziałek (o wtorku nic nie wspominał), także to chyba u nich jest zmienne - jak się zbierze odpowiednia ilość rzeczy do wysłania, to wtedy wysyłają... zauważyłam też, że jak brałam opcje, że w PL paczkę przejmuje kurier, to z USA ruszała o wiele szybciej, niż opcja z Pocztą Polską, ale nie wiem czy to akurat nie przypadek...

W każdym razie zadzwonić nie zaszkodzi, u mnie pomogło :)

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Mono »

ayaaida pisze:
W każdym razie zadzwonić nie zaszkodzi, u mnie pomogło :)
Aha, pamiętam wrażenie po telefonie do tego Pana :D
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
ayaaida
Posty: 147
Rejestracja: 19 kwie 2013, 15:04
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: ayaaida »

Mono pisze:
ayaaida pisze:
W każdym razie zadzwonić nie zaszkodzi, u mnie pomogło :)
Aha, pamiętam wrażenie po telefonie do tego Pana :D
Hehe, dokładnie tak :) Pan ma głoś iście anielski :zakochany:

Awatar użytkownika
Ashley Shell
Posty: 276
Rejestracja: 23 maja 2013, 09:22
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: Ashley Shell »

ayaaida przy następnej wizycie znowu będę miała co oglądać nowego :D

Awatar użytkownika
akrimeks
Posty: 111
Rejestracja: 19 gru 2012, 18:23
Kontakt:

Re: Czekając na lalkę

Post autor: akrimeks »

privace pisze:A ja właśnie czekam na lalkę z Flte.. i czekam... i co godzinę sprawdzam, bo a nóż już wysłali... wysyłają raz w tygodniu, podobno we wtorek wieczorem naszego czasu, ale.... może zmienili zwyczaje, więc znów sprawdzam... jak już będzie "wysłane" to chyba będę sprawdzać co 15 minut... muszę lecieć znów sprawdzić!
Dawno nie kupiłam jakieś lalki, w dodatku takiej której w życiu na oczy nie widziałam, więc jaram się jak małolata na pierwszą randkę xD
ja też czekam na paczkę od nich :) moja pierwsza z zagranicy :) kupiłam 18.10, zapłacone 21, wysłali 31, a 6 czyli dziś kontener dotarł do magazynu w Warszawie :D i mam info takie "przewidywany czas trwania procedur rozladunku, odprawy celnej i procedur importowych wynosi okolo 3 dni robocze" - czy to znaczy, że zapłacę cło? czy to chodzi o cały kontener - że go muszą sprawdzić czy coś?
Jestem tutaj :D i moje lalki też tam są :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość