Mogę też?
Szwaczka ze mnie żadna, ubrania szyję z prostokątów, które albo zszywam na lalce, albo na oko
Ta sukienka idzie do wymiany, bo jest koszmarnie krzywa:
(ale nie jest najkrzywsza z tego, co uszłam, więc też wrzucam
Frania też musi się przebrać, na dodatek nie wygląda tu zbyt korzystnie... (powód wrzucenia jak wyżej)
Na koniec sukienka eksperymentalna, rękawy(?) miały przypominać płetwy, albo skrzela, albo nie wiem co, chyba wypada je trochę przystrzyc

