CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: nmin »

Szklanooka pisze:Miłego czekania na lalkę! Obrazek
Dzięki, nie mogę się doczekać - mam nadzieję, że dojdzie w ciągu kilku dni, bo od Wielkiego Piątku aż do 8 kwietnia będę miała baaardzo mało czasu, by się nią nacieszyć (za to będę się cieszyła moim chłopakiem obecnym wtedy w Polsce, więc narzekać nie będę :rotfl: ).

Jeśli będę musiała płacić, to listonosz będzie chciał pieniądze na miejscu? Moja matka padnie trupem, gdy pod moją nieobecność odbierze paczkę i usłyszy kwotę 23% z tych dwóch lalek :facepalm:
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Grażyna »

Za tonnerkę cło płaciłam bezpośrednio listonoszowi. On wypisuje pokwitowanie, przybija pieczątkę i lalka jest twoja :)
Chociaż znajomy mi mówił, że jak nie miał pieniędzy na opłaty, to paczka leżała i czekała na poczcie, jak zwykłe awizo.
Obrazek

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: nmin »

Melduję posłusznie, że panny nawet nie weszły do poznańskiego Urzędu Celnego - po wypuszczeniu wczoraj z samolotu trafiły na godzinkę do warszawskiego, a w nocy jechały już do Poznania i rano wylądowały w samochodzie dostawcy. Nie wiem, kto mi przyniósł paczkę, bo odebrali ją rodzice, ale w każdym razie dotarła i NIE BYŁO OPŁAT :tanczy:
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

A mi celny zawinął lalkę za 80$. Mam ochote kogoś ZABIĆ!!!!
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Dobrusia
Posty: 19
Rejestracja: 24 wrz 2012, 16:02
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Dobrusia »

Czy miał ktoś cło z mimiwoo na ebay, bo zapłaciłam 60$ i 0 za przesyłkę...
Czy będzie cło i jeżeli tak to ile?
:stres:

Awatar użytkownika
Mad-Telepath
Posty: 755
Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Mad-Telepath »

60 dolarów to jakieś 46 euro, więc cła nie będzie. Mogą naliczyć VAT (ok. 45 zł), ale bardzo wątpię, żeby Cię ta "przyjemność" spotkała.
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

Przegięli. We wtorek wysłałam im dokumenty, dzwoniłam kilkadziesiąt razy w różne miejsca z informacja czy wszystko jest ok, ci co odbierali odsyłali mnie gdzie indziej a tamci nie odbierali. Jest piątek, żadnych informacji a paczka priorytetowa lezy w celnym juz tydzień. Co daje równe 12 dni od wysłania. Tyle idą paczki zwykłe których celny tak nie łapie. Byłam uczciwa, oni mnie mają głęboko w dupie, więc jedyne co mi pozostaje to kłamać i kombinować przy każdej następnej paczce, mam dość użerania się z tą bandą.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Grażyna »

Lacrima pisze:Przegięli. We wtorek wysłałam im dokumenty, dzwoniłam kilkadziesiąt razy w różne miejsca z informacja czy wszystko jest ok, ci co odbierali odsyłali mnie gdzie indziej a tamci nie odbierali. Jest piątek, żadnych informacji a paczka priorytetowa lezy w celnym juz tydzień. Co daje równe 12 dni od wysłania. Tyle idą paczki zwykłe których celny tak nie łapie. Byłam uczciwa, oni mnie mają głęboko w dupie, więc jedyne co mi pozostaje to kłamać i kombinować przy każdej następnej paczce, mam dość użerania się z tą bandą.
Oj, współczuję :pociesza:
Rozumiem twoje rozgoryczenie, ale pozwól, że wypowiem się w obronie obozu wroga ;)
Jeśli obsada na sali odpraw zostaje okrojona z ośmiu osób do dwóch, to takie niestety będą efekty (co prawda, nie mam pojęcia, czy tak jest również w Warszawie). Zdaję sobie sprawę, że ciebie, jako klienta tej instytucji niewiele to interesuje (ja pewnie też bym się wkurzała).
Po prostu ktoś z rodziny pracuje w cle, i włącza mi się rodowa solidarność ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
oleg
Posty: 266
Rejestracja: 09 lut 2013, 01:54
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: oleg »

Czy pullipstyle wysyła przesyłki jako GIFT? Czy GIFT może być objęty cłem lub VAT-em? Jaka jest szansa naliczenia VAT-u, jeśli łączna wartość zakupu (produkt+przesyłka) wyniesie $30,50?

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

oleg pisze: Jaka jest szansa naliczenia VAT-u, jeśli łączna wartość zakupu (produkt+przesyłka) wyniesie $30,50?
Praktycznie zerowa, musiałbyś mieć nie wiem jak wielkiego pecha. Żadko kiedy łapią kogoś poniżej 100$.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
oleg
Posty: 266
Rejestracja: 09 lut 2013, 01:54
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: oleg »

Czyli przesylka przyjdzie bezposrednio do mnie, bez potrzeby wysylania listow do urzedu celnego? I jak to jest z tymi giftami? Zawsze sa zwolnione z cla i podatku?

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

oleg pisze:Czyli przesylka przyjdzie bezposrednio do mnie, bez potrzeby wysylania listow do urzedu celnego?
Bez, jakby mieli każdą paczę z której vat jest w wysokości flaszki oclić to by musieli mieć ze 4 razy więkzy budynek i z 5 razy więcej ludzi. A ja bym musiała u nich zamieszkać.
oleg pisze: I jak to jest z tymi giftami? Zawsze sa zwolnione z cla i podatku?
To jest do jakiejś kwoty ok 40 euro... ale zwykle jak widzą napis gift to przepuszczają bez względu na wielkość. Tak do końca nie wiem, ale mi chińczycy zawsze gifta dawali i nawet od drogich paczek nic nie płaciłam. Amerykańce tak chętni nie są.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
oleg
Posty: 266
Rejestracja: 09 lut 2013, 01:54
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: oleg »

Yay, czyli wystarczy, że zaznaczą GIFT. 8D A oni otwierają te paczki w urzędzie czy jak?

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Szklanooka »

oleg pisze:A oni otwierają te paczki w urzędzie czy jak?
Tylko raz mi się zdarzyło, że grzebali mi w paczce - załączony był protokół z którego wynikało, że mieli podejrzenia co do zawartości :facepalm: Zamawiałam kosmetyki z Indii...

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: nmin »

Mnie Pullipstyle zaznaczył "Gift" i baaardzo obniżył wartość paczki. Nie płaciłam cła.
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość