Problemy z restaurowaniem starych lalek
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Problemy z restaurowaniem starych lalek
Przybyła do mnie niedawno stara barbioszka. Jej łepek zachował się w niezłym stanie, za wyjątkiem owłosienia, które miejscami jest powyżerane i kołtuniaste. Lalka do najmłodszych nie należy i trudno będzie zdobyć odpowiednie włókna, które dobrze uzupełniłyby ubytki w jej włosach. Dość łatwą sprawą jest za to zdobycie nowiutkich lalkowych włosów w fascynującym mnie chwilowo kolorze granatowym. I tu nasuwa się pytanie - jeśli zdecyduję się na zrobienie OOAKa z błękitno-granatowymi włosami, to zepsuję "oryginalny" wygląd lalki. Jeśli uzupełnię braki "włosowe" tak aby jak najbardziej zbliżyć się do fabrycznego wyglądu zabawki, to wyjdzie mi "jedna z wielu".
Oba wyjścia mają swój urok i strony negatywne. A co wy byście zrobili na moim miejscu? Stworzyli OOAK'a czy dążyli do odtworzenia stanu pierwotnego?
Oba wyjścia mają swój urok i strony negatywne. A co wy byście zrobili na moim miejscu? Stworzyli OOAK'a czy dążyli do odtworzenia stanu pierwotnego?

- Alrunia
- Posty: 28
- Rejestracja: 31 gru 2011, 05:08
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
Ja bym zrobiła OOAK, "stan pierwotny" jaki by nie był kompletnie mnie nie interesuje
Granatowe włosy będą wyglądać bosko, mam nadzieję że się zdecydujesz.
- BarbieDream
- Posty: 1713
- Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
Zależy o jakiej lalce mówisz...
Ja lubię lalkę przywrócić do jej pierwotnego stanu, ale te granatowe włosy.... - oj kuszą!
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
To często spotykana Vintage Standard mod Barbie - blondynka. W naturalnym stanie jest ciekawa, ale brakuje w niej pazura. Ot - miła dziewuszka. Po zmianie koloru włosów nabrałaby drapieżniejszego charakteruBarbieDream pisze:Zależy o jakiej lalce mówisz...Ja lubię lalkę przywrócić do jej pierwotnego stanu, ale te granatowe włosy.... - oj kuszą!

- Imago
- Posty: 744
- Rejestracja: 27 gru 2011, 21:54
- Lokalizacja: JG
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
To rób OOAK zanim ACTA wejdzie w życie i Mattel cię zamknie za użycie innego koloru niż blond czy różowy. 
Może znajdziesz drugą taką w lepszym stanie i będziesz miała jedną taką i jedną taką.
Może znajdziesz drugą taką w lepszym stanie i będziesz miała jedną taką i jedną taką.
"Każda głupia potrafi być czarownicą z runicznym nożem, ale trzeba wysokiego kunsztu, by być czarownicą z obierakiem do jabłek!"
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
http://ask.fm/ImagoImaginacjaImagowska
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
ja proponuję granat, a może jakieś zielenie lub czerwienie? One mają tak posępny wyraż twarzy że coś "z pazuerm" będzie pasować
Co do standardowego wyglądu.. hmm to tylko ją odnowisz 
- BarbieDream
- Posty: 1713
- Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
http://www.bing.com/images/search?q=vin ... ORM=IDFRIR - o taki mold chodzi? Jeśli tak - niebieskie włosy jej pasują
)
- Lacrima
- Posty: 1336
- Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
Ja bym zrobiła granat
To moj ulubiony kolor włosow
i wygląda bosko prawie zawsze, a tej panience będzie napewno pasował 
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Problemy z restaurowaniem starych lalek
Buzia barbie wygląda jak na poniższym obrazku, tylko włosy są blond i niestety bardzo zużyte:

Myślę, ze się zdecyduję na zmianę wyglądu, choć mam niejakie opory moralne - w końcu będę ingerować w małe dzieło sztuki użytkowej.

Myślę, ze się zdecyduję na zmianę wyglądu, choć mam niejakie opory moralne - w końcu będę ingerować w małe dzieło sztuki użytkowej.

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość