CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: verrin »

Właśnie pierwszy raz spotkało mnie to nieszczęście, dostałam wczoraj list z urzędu celnego ;( lalka z USA za 100 $ przesyłka 42$. Najgorsze, że odkupiłam od osoby prywatnej poza aukcjami, zapłaciłam przez PayPal i nie mam faktury a tu wymagają czegoś takiego :/ zrobiłam screenshot strony paypal ze szczegółami transakcji, myślicie że się nada? A co ze specyfikacja towarową, wie ktoś jak ją zrobić?

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

Wydruk z paypala z napisanym "lalka z tworzywa sztucznego" i starczy :)
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: verrin »

Lacrima pisze:Wydruk z paypala z napisanym "lalka z tworzywa sztucznego" i starczy :)
Już wysłałam im drogą elektroniczną wydruk z paypala, nie napisałam co prawda, że z tworzywa sztucznego ale jak coś wyślę im jeszcze raz. Zadzwonię do nich w poniedziałek i dowiem się czy wszystko ok.

Awatar użytkownika
rozella
Posty: 79
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:45
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: rozella »

Właśnie na świeżo miałam do czynienia z UC w Poznaniu. Lalka szla z Hongkongu. Na szczęście dziewczyna na przesyłce zaznaczyla, ze to second-hand doll , w odpowiedniej rubryce zaznaczyła, że gift oraz że wart 100 $. Urząd Celny przysłał mi druk do wypełnienia i zdeklarowania co otrzymałam. Ktoś życzliwy poradził mi, bym nie wysyłała żadnych wyciągów z paypala. Zatem wpisalam w deklaracji, ze otrzymałam uzywaną lalkę /zgodnie z prawda zresztą/ wartości 100 $ /tu już się minęłam niestety z prawdą/ i jest to prezent. Po dwóch dniach mialam lalkę w domu, naliczono mi do zapłaty 78.80 zł. Pomimo, że przesyłka najpierw była na UC w W-wie, następnie w Poznaniu, to nie została otwarta. W stanie nienaruszonym trafiła do mnie. NIe ukrywam, że miałam pecha, bo znam osoby, ktorym wogóle nic UC nie naliczał. Przesyłka przechodziła przez UC bez opłat. No, ale i tak jestem zadowolona, spodziewałam się, że w moim mieście nie ma co liczyć, na to, że obędzie się bez stosownych procedur :hyhy:

ps. nie wiem, jak jest w przypadku, kiedy płacimy z własnego konta paypalowego. Ja takiego nie mam, więc życzliwa koleżanka zapłaciła ze swojego. Stąd nie ma śladu pod moim nazwiskiem, że jakieś przelewy szły i mogłam sobie pisać, ze prezent.

Awatar użytkownika
verrin
Posty: 220
Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: verrin »

Moja lala już dotarła, zapłaciłam 23% od jej wartości i kosztów przesyłki :( Myślę, że uwagę celników wzbudziło duże pudełko i wysokie koszty przesyłki. Zamawiałam już droższe rzeczy i nigdy nie płaciłam podatku, ale zawsze były oznaczone jako prezent a wartość w deklaracji była zaniżona przez sprzedającego.

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

ja zawsze placilam clo z usa za przedmioty o wartosci od 100$, od tych niewiele tanszych nigdy, ale mi nikt nigdy nie zanizal wartosci paczki.
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Dark-Beauty
Posty: 740
Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Dark-Beauty »

przypomniałam sobie jedną rzecz..
Kwota zwolniona z cła i VAT

Przesyłki o wartości do 45 Euro (ok 60 USD), mogą zostać w Polsce zwolnione z cła i VAT. Dotyczy to przesyłek zawierających towary w małych ilościach o charakterze niehandlowym. Za przywóz o charakterze niehandlowym uważa się przesyłki, które maja charakter okazjonalny np. raz w miesiącu i zawierają towary wyłącznie na własny użytek odbiorcy lub jego rodziny. Decyzja należy do urzędu celnego. W praktyce wiele drobnych przesyłek jest zwalnianych z opłat celnych.
no to jak mi 4 lalki w jednym miesiącu teraz dojdą z zagranicy to chyba się zastrzelę :face:
Zapraszam :)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

Bez przesady, zaden normalny czlowiek nie pamietal by paczek ktore oclil, czy aby jakas kolejna na dany adres nie przyjdzie, do tego jest kilku celnikow. A jakos nie wyobrazam sobie by im sie chcialo patrzec ile kto juz paczek dostal. Normalny pracownik w tym czasie wypije kawe, poczyta gazete....
Tak mnie teraz zastanowilo... Mi kazali pisac "lalka z tworzywa sztucznego" i nie pacilam cla. Zabawki sa z cla zwolnione, artkuly kolekcjonerskie nie. Ciekawe czy lalki z porcelany by byly uznawane za artykol kolekcjonerski?
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
mangusta
Posty: 526
Rejestracja: 10 lip 2012, 09:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: mangusta »

Przy moim ostatnim zakupie Delilah Noir sprzedawca zaniżył cenę lalki w deklaracji, określił ją jako "figurine" i oznaczył paczkę jako "gift". Na kartonie od lalki było wyraźnie nadrukowane "collectable doll", widać nikomu nie chciało się rozkminiać, co to w końcu jest. W ogóle wydaje mi się, że to naliczanie cła to jakaś loteria, która, póki co, mnie szczęśliwie omija. Zdarzało mi się kupować rzeczy oznaczone jako "merchandise" i też nigdy nic się nie działo.

Awatar użytkownika
Porcelina
Posty: 116
Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Porcelina »

Kiedy dostawałam listy miłosne z celnego to odpisywałam że dana lalka jest przedmiotem kolekcjonerskim. Nie wpływała to w żaden sposób na stawkę podatku lub zwolnienie z niego. Jednak nie zdarzyło mi się żeby została oclona paczka której wartość, łącznie z przesyłką nie przekraczała 100$.
Poza tym sądzę że jednak jest prowadzony jakiś rejest częstotliwości dostarczania paczek do danej osoby. Pierwsze kilka przesyłek (kóre przekraczały 100$) przeszło przez urząd celny bez echa, ale był okres kiedy dużo zamawiałam i od tamtej pory już mi celnicy nie odpuścili. Sądzę że jeśli mają jakiś elektorniczny rejestr paczek to nie trudno im wylapać ciągle powtarzający się adres.

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

Porcelina pisze:Kiedy dostawałam listy miłosne z celnego to odpisywałam że dana lalka jest przedmiotem kolekcjonerskim. Nie wpływała to w żaden sposób na stawkę podatku lub zwolnienie z niego. Jednak nie zdarzyło mi się żeby została oclona paczka której wartość, łącznie z przesyłką nie przekraczała 100$."
podatku VAT tak, ja pytam o cło, chyba że mówisz ogólnie?
Porcelina pisze:Poza tym sądzę że jednak jest prowadzony jakiś rejest częstotliwości dostarczania paczek do danej osoby. Pierwsze kilka przesyłek (kóre przekraczały 100$) przeszło przez urząd celny bez echa, ale był okres kiedy dużo zamawiałam i od tamtej pory już mi celnicy nie odpuścili. Sądzę że jeśli mają jakiś elektorniczny rejestr paczek to nie trudno im wylapać ciągle powtarzający się adres.
Hmm.. może faktycznie racja.. jak mają te kody kreskowe to im zaczyna machineria piszczec na alarm albo coś.. Cóż.. doba elektroniki. To jednak Dark Beauty masz powod do nerwów. :/
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Porcelina
Posty: 116
Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Porcelina »

Przejrzałam kwity jakie dostałam po dostarczeniu paczek i nigdy opłaty celne nie przekraczały 8zł. Nie wiem jak to jest w innych przypadkach może samo cło jest większe. Osobiście byłam przekonana że termin "oclenie" to potoczne nazwanie właśnie podatku :zawstydzony:

Awatar użytkownika
Dark-Beauty
Posty: 740
Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Dark-Beauty »

o raju ja za te lalki zaplacilam ponad 700 zł.. jak oni mi od tego naliczą, a nie mam zapasów w portfelu-tylko jeszcze długi :mur:
Zapraszam :)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Lacrima »

Dark-Beauty pisze:o raju ja za te lalki zaplacilam ponad 700 zł.. jak oni mi od tego naliczą, a nie mam zapasów w portfelu-tylko jeszcze długi :mur:
Dlatego ja zawsze mam w portfelu na ewentualny VAT.... Mam jakąś psychiczna blokadę przeciw byciu kompletnie spłukaną.
Ale dwie zmierzające do mnie lalki każda była za mniej niż 100$ z dostawą włącznie, więc.. mam szansę przemnkąć niezauważenie! Licze na to że głupi ma szczęście :D
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Dark-Beauty
Posty: 740
Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek

Post autor: Dark-Beauty »

tzn..one idą w 4 paczkach. Najdroższa za 260.. może jakoś się wywinę :boisie:
Zapraszam :)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość