Lacrima pisze:Przegięli. We wtorek wysłałam im dokumenty, dzwoniłam kilkadziesiąt razy w różne miejsca z informacja czy wszystko jest ok, ci co odbierali odsyłali mnie gdzie indziej a tamci nie odbierali. Jest piątek, żadnych informacji a paczka priorytetowa lezy w celnym juz tydzień. Co daje równe 12 dni od wysłania. Tyle idą paczki zwykłe których celny tak nie łapie. Byłam uczciwa, oni mnie mają głęboko w dupie, więc jedyne co mi pozostaje to kłamać i kombinować przy każdej następnej paczce, mam dość użerania się z tą bandą.
Oj, współczuję
Rozumiem twoje rozgoryczenie, ale pozwól, że wypowiem się w obronie obozu wroga
Jeśli obsada na sali odpraw zostaje okrojona z ośmiu osób do dwóch, to takie niestety będą efekty (co prawda, nie mam pojęcia, czy tak jest również w Warszawie). Zdaję sobie sprawę, że ciebie, jako klienta tej instytucji niewiele to interesuje (ja pewnie też bym się wkurzała).
Po prostu ktoś z rodziny pracuje w cle, i włącza mi się rodowa solidarność
