Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Mono »

Grażynko, to i u mnie w pokoju tak jest :D Uwielbiam swój bałagan, czyjegoś nie znoszę.

Ja poprzednio napisałam, że moje Fashionistas siedzą na szafie, a reszta w pudle. Jakże okrutnie was oszukałam! Bo przecież Livki też cieszą się przestrzenią okupując jedną półkę szafki, a My Scene ciągle siedzą tam, gdzie knuły w ostatnim odcinku mojej fotoopowieści :D

Ale reszta to już naprawdę w pudle żywot wiedzie. :bezradny:
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Mangalarga »

U mnie ładnie na półce stoją tylko Basics i porcelanki. Klimtka, plejlajnowe i Monsterki są schowane przed widokiem rodzinki (i tak mamę ostatnio zaskoczył widok trzeciej BB na półce), poza tym nie mam już miejsca na półkach na lalki :/
Mam nadzieję, że wkrótce przeprowadzę się z chłopkiem na swoje, wówczas będę go męczyć o witrynkę :hyhy:
Obrazek

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Grażyna »

Haha, właśnie zdałam sobie sprawę, jak to wygląda u mnie kiedy mają przyjść zapowiedziani goście ;) Pośpieszne chowanie całego bajzlu do garderoby - pół godziny. Odkurzanie, mycie podłóg, ewentualnie okna - godzina, dwie. Chowanie/przebieranie/czesanie/odpowiednia ekspozycja lalek - pięć godzin :rotfl:
Obrazek

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: dollbby »

hah dobre. Własnie takie chowanie lalek po pudełkach nie est fajne... jak kolekcja to w jedym miejscu moim zdaniem powonna byc... no ale każdy robi jak moze, żeby tylko było dobrze:)

Awatar użytkownika
Lunarh
Posty: 788
Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Lunarh »

U mnie część lalek siedzi na dwóch półeczkach w gablotce a część w pudle. Te w gablotce często wędrują i na razie żadna nie ma swojego stałego miejsca. Marzą mi się stojaki...

Awatar użytkownika
Urshula
Posty: 684
Rejestracja: 27 gru 2011, 22:45
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Urshula »

a u mnie laluchny zajmują JEDNĄ półkę na regale z książkami + Hania stoi w salonie na regale (cobym mogła oczy cieszyć)

Herma
Posty: 80
Rejestracja: 18 maja 2015, 22:39
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Herma »

Jak na razie mam 3 lalki 2 siedzą a ken stoi bo ma za ciasne ubranko. Umiejscowione są na szczycie półki z książkami. Myślę, że będę je ustawiać jak popadnie bo mi to obojętne, która obok której jest :-).

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: LolitaDolls »

Ja mam dwie lalki z prawdziwego zdarzenia (no dobra, jeszcze trzy, ale się nie liczą bo latające główki), ale akcesoria do repaintu mam poupychane w każdej półce... W ogole to moje lalki i rzeczy do ich pielęgnacji zajmują cały pokój XD, właściwie prawie wszystkie półki i szufladki. W toaletce na której maluję lalki niby takie w jednej szufladce, takie w drugiej, ale w praktyce to po prostu upchnięte do przypadkowej szuflady byleby na wierzchu nie leżało : D Dwie lalki "główne" zajmują jedną półkę, a w niej również porozwalane butki i chipy, w drugiej bezgłowe ciałka, w trzeciej lalki czekające na repaint (nie ważne że to tylko jedna monsterka, chronologia musi być), w czwartej mebelki (co z tego że to jeden stolik i krzesło). Ale za to wierzchi od pullipowych bezciałkowych główek leżą w szufladzie stolika kawowego w salonie, widać je przez szkło i dla niewtajemniczonych może to wyglądać trochę przerażająco... :D

Awatar użytkownika
ada.otto
Posty: 115
Rejestracja: 30 gru 2014, 21:36
Lokalizacja: Leszno, Wrocław
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: ada.otto »

Ok nie jestem normalna ale nie wyobrazam sobie trzymania lalek w pudełku albo szufladzie. W mnie lalki sa w całym pokoju. Parapet regał półki... i nie widzę powodu aby chować je przed gośćmi. Biedne obraziłyby się...

Awatar użytkownika
LolitaDolls
Posty: 589
Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: LolitaDolls »

Moje lalki muszę trzymać przed sprzątaczką, z gatunku tych która wciąga słuchawki odkurzaczem. Chowa gdzie popadnie wszystko co leży na wierzchu jak buldożer i lalki nie przeżyły by dnia nie w szufladce.

Awatar użytkownika
Elin
Posty: 97
Rejestracja: 02 kwie 2015, 09:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Elin »

Ja ostatnio zrobiłam przemeblowanie. Teraz oddzielnie są ułożone Superstary, GG, My Scene, księżniczki, a reszta (Keny, Azjatki, AA, Midge, Teresy oraz nieliczne Bratz i Moxie) jest na wspólnej półce.
ada.otto pisze:Ok nie jestem normalna ale nie wyobrazam sobie trzymania lalek w pudełku albo szufladzie. W mnie lalki sa w całym pokoju. Parapet regał półki... i nie widzę powodu aby chować je przed gośćmi. Biedne obraziłyby się...
U mnie też lalki są na regałach i półkach, przysłaniają kolekcje dvd i cd. :D Ale nie wiem, co zrobię, gdy wpadnie do mnie ktoś, kto bywa u mnie rzadko. Tylko najbliższe mi osoby wiedzą o mojej kolekcji (a np. moja przyjaciółka nie wie, bo jak się spotykamy, to raczej nie u mnie), a dobrze wiem, jaka byłaby reakcja. Wolałabym tego uniknąć, ale co zrobić- i tak nie mam ich gdzie przełożyć. :lol:

Awatar użytkownika
Neytiri
Posty: 1285
Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Neytiri »

A tak z praktycznego punktu widzenia moi drodzy (pytanie do osób trzymających lalki na widoku), czy one Wam się nie kurzą, nie brudzą? Nie niszczycie ich stylizacji, fryzur częstym odkurzaniem? Dla mnie to jeden z głównych czynników, ze względu na które trzymam lalki w pudełkach. Poza tym, że nie chcę aby każdy gość je oglądał i brak mi miejsca na rozstawienie całej zgrai.

Awatar użytkownika
selene13
Posty: 204
Rejestracja: 12 lis 2012, 01:12
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: selene13 »

Większość moich lalek jest w zamkniętych szklanych witrynach. I też po jakimś czasie wymagają odświeżenia. Czasem to robię, ale raczej wytrzepując kurz i przecierając wilgotną szmatką. Gdybym użyła odkurzacza to musiałabym otworzyć dla nich zakład fryzjerski :D
I żadnej lalki nie trzymam w pudełku. Mam je po to, by cieszyły oko. A znajomi....reakcja jest różna, ale wolnoć Tomku.....( w swoim domku) - dokończyłam dla nieświadomych osób z młodszego pokolenia :D

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: dollbby »

trzymanie lalek w otwartej przestrzeni to niewarte niczego... jak ja mam po tygodniu kłęby na meblach to co musi być na lalkach... Kupiłem nie raz taką lalkę i to jest masakra. Okurzona blondyna miała szare włosy....

Awatar użytkownika
Elin
Posty: 97
Rejestracja: 02 kwie 2015, 09:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Układ lalek czy bajzej po całosci ?

Post autor: Elin »

Neytiri pisze:A tak z praktycznego punktu widzenia moi drodzy (pytanie do osób trzymających lalki na widoku), czy one Wam się nie kurzą, nie brudzą? Nie niszczycie ich stylizacji, fryzur częstym odkurzaniem? Dla mnie to jeden z głównych czynników, ze względu na które trzymam lalki w pudełkach. Poza tym, że nie chcę aby każdy gość je oglądał i brak mi miejsca na rozstawienie całej zgrai.
Też się nad tym zastanawiałam jak wyciągnęłam swoje lalki po raz pierwszy (jakoś 3 miesiące temu). I wszystko w porządku jak na razie, nie są ani trochę zakurzone. Może to kwestia czasu?
Ja nie mam innej możliwości niż trzymanie na widoku. Nie mam tyle miejsca, żeby schować kilkadziesiąt sztuk do jakiegoś pudła. Zresztą- skoro już je kupuję, dbam o nie, to chcę też na nie popatrzeć. :)
Chociaż wiadomo, najlepszym rozwiązaniem byłoby to:
Obrazek
:D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości