Strona 1 z 2
Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 12:07
autor: Stary_Zgred
Siostra zadała mi kiedyś pytanie, która lalkę kocham tak, że nie mogłabym się z nią rozstać. Na początku odpowiedziałam - z żadną, a po pewnym zastanowieniu doszłam do wniosku, że w razie konieczności jednak bym je oddała. Najciężej byłoby chyba bez silkstonowego Nikołaja, bo strasznie mi do serca przypadł ten chłopczyna.
A jak jest u was? Która lalka bądź lalek wiedzie prym w kolekcji? I czy da się wyznaczyć tą jedyną/tego jedynego?
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 14:28
autor: dollbby
powiem ci ciężki temat... nie mam chyba takiej lalki... kocham moje staruszki, bo te nowsze bym mógł oddać... ale jednej jedyniej chyba nie ma...
No może Ayumi ;pp
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 14:29
autor: BarbieDream
Cięzkie pytanie!!! Ale chyba nie potrafiłabym się obyć bez Jewel Hair Mermaid Barbie, ta lalka byłą najukochańszą zabawką mojego dzieciństwa

Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 15:54
autor: Ania_DollSecondHand
Też wiele razy słyszałam to pytanie, ale nie mogłam się zdecydować. Chyba bym w życiu nie oddała moich Fleurek - to lalki, o które chyba najmocniej walczyłam... I to nie na aukcji internetowej!
Ogłoszenie o sprzedaży Fleurek znalazłam na poznańskim Gumtreee. Laleczki ze zdjęcia w ogłoszeniu kosztowały dosłownie grosze, a po powiększeniu zdjęcia nienajlepszej jakości, okazało się, że to dwie śliczne, lecz zaniedbane Fleurki. Kiedy pani odpowiedziała mi, że można tylko i wyłącznie odebrać je osobiście (mieszkam we Wrocławiu), troszkę się załamałam, ale długo ją prosiłam, by mi je wysłała. Wydawała się nieprzejednana, ale, gdy powiedziałam, że w takim razie przyjadę po laleczki i już planowałam wyjazd, zlitowała się i w końcu zgodziła się je wysłać
Potem przeszły gruntowne spa u Agi -Fleurki i dziś są jednymi z (naprawdę!) nielicznych, wyjątkowych okazów w moim zbiorze

Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 16:09
autor: Urshula
hmmmm.....ciężko wybrać tą naj naj....Myślę,że ogromnym uczuciem pałam do mojej Upiorki,znaczy się Ghoulii (ooak),bo jest jedyna taka na świecie

Pozatym uwilbiam moje Livki i Moxie oraz Franię

...oj!no wszystkie uwielbiam!
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 18:17
autor: Lalette
Ja chyba nie potrafie wybrac jednej. Mam kilka ulubionych i gdybym musiala sprzedac wiekszosc lalek to wiem ktore pozostalyby w moim domu. Z Pullipow zostawilabym moja pierwsza i ukochana Barasuishou, Principessa ktora szukalam bardzo dlugo i customa zrobionego przez Solarsenshi, ktora wkrecila mnie w lalki. Z BJD's zmodyfikowanego Chiwoo z Luts i Marion z Bambicrony.
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 19:16
autor: privace
Jak miałaby to być jedna jedyna to zdecydowanie FR Erin.
Potem byłby problem- wampirzyca Mina, monsterka Frania, a wśród scenek nie umiałabym wybrać. A wszystkie Baśki na szarym końcu.
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 21:57
autor: Mono
Moja Alex, to znaczy fashionistkowa Sporty. Żaden cenny okaz, ale długo płakałabym, gdybym w jakiś sposób ją straciła.
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 22:38
autor: Cytrynkaa
Moja Risa ;D Uwielbiam ją

Choć Alice i Lagoone też...

Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 09 mar 2012, 23:28
autor: Fleur
Aniu kochana, nie spodziewałam się, że ktoś wspomni o Fleurkach, a tu taka radość!
Ja też zagłosuję na Fleurki, moje dwie z dzieciństwa plus moja Barbie Fashion Play też z dzieciństwa – to są najważniesze lalki. To od nich przecież się wszystko zaczęło!
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 11 mar 2012, 20:13
autor: Porcelina
Najbliższe mojemu sercu są włoskie lalki i to z nimi prowdopodobnie nie mogłabym się rozstać.
Untitled by
porcelina.dolls, on Flickr
Eleonora, italian porcelain doll by
porcelina.dolls, on Flickr
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 12 mar 2012, 18:46
autor: dextella
Haha u mnie wybór byłby wyjątkowo łatwy i bezbolesny, żadną miarą nie pozbyłabym się z mojej kolekcji Reinharda, od niego się zaczęło i w sumie zainteresowanie jego osobą sprawiło, że dostałam lalkę a potem pojawiły się inne.
Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 12 mar 2012, 19:15
autor: Bovary
A ja mam teraz cztery lalki - dwa plastiki i dwie żywiczki.I wszystkie są nietykalne w sensie,że żadnej nie sprzedam.Ale gdyby,gdyby,gdyby

to nie tknęłabym Lou.Ona jest absolutnie moim namber łan ! Jest moją gwiazdką z nieba.Może dlatego,że była miłością od pierwszego wejrzenia i wydawała się być całkowicie poza moim zasięgiem...Dwa lata o niej marzyłam,aż marzenie się spełniło. Za każdym razem,kiedy na nią patrzę,nie wierzę,że jest moja,że mogę sobie ją po prostu dotknąć. Przy innych lalkach tego nie odczuwam. To takie moje oczko w głowie
Moja Lou:

Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 12 mar 2012, 19:29
autor: Ania_DollSecondHand
Fleur pisze:Aniu kochana, nie spodziewałam się, że ktoś wspomni o Fleurkach, a tu taka radość!
Ja też zagłosuję na Fleurki, moje dwie z dzieciństwa plus moja Barbie Fashion Play też z dzieciństwa – to są najważniesze lalki. To od nich przecież się wszystko zaczęło!
Aga, a jednak! Nie wiem, czy darowałabym sobie, gdybym w jakichś sposób je straciła - są dla mnie wyjątkowe i niepowtarzalne, także dzięki Tobie

Re: Naj, naj, naj, naj ...
: 16 mar 2012, 19:06
autor: Bomba
Ja nie mam ulubionej lalki "na stałe". Chwilowo naj naj naj jest Cutie Fash

Łatwiej mi mówić o tej najmniej lubianej- jest nią Sassy Fash. To przez jej włosy- nic się z nimi nie da zrobić
