Strona 1 z 2
sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 17:24
autor: gould
może Wy wiecie o co chodzi;-) co jakiś czas widzę w sprzedaży na ebayu lub allegro kolekcjonerskie lalki bez ubrań. obecnie jest kilka na allegro - gołe lalki plus stojak i certyfikat. cena oczywiście odpowiednio niższa. skąd i dlaczego się takie biorą?
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 17:38
autor: Paumar
Z tego co zauważyłam, ludzie sprzedają prawie zawsze na osobnych aukcjach ubranka do nich i przez to zarabiają więcej kasy...
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 18:36
autor: Mono
Zdarza się też tak, że kupują nową lalkę, zatrzymują tylko ubranko i buty, a golas trafia z powrotem do pudełka i idzie na sprzedaż. Już gdzieś na forum pisałam, że dla mnie to bez sensu, że ktoś wystawia gołą lalkę podkreślając, że jest w swoim oryginalnym pudełku, no bo po co mi lalka w pudle, skoro gołym biustem świeci...?

Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 19:55
autor: Lacrima
A po co płacić za całą lalkę z ubraniem, które jest do niczego, jak można kupić samą lalkę taniej? Albo jak podoba sie tylko ubranko? Ja uważam, że to ok, bo nie wszystko trzeba lubić w stanie nienaruszonym i jak mam płacić za ciuch tylko po to by nie świecila gołym biustem to wolę poczekać, wydać więcej, ale kupić takie odzienie jak mi pasuje.
np. Taka Ellowyne Case of the Blues, za jakąś rozsądną cenę kupiłabym bez wachania, ale nie z ubrankiem które jest koszmarne.
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 21:26
autor: dextella
Ja się cieszę, że często rozparcelowują tak dragony, dzięki temu mogę kupić gołą lalkę i ubrać ją w co chce.
albo kupić same ciuchy zdarte z jednego modelu i starać się władować go na drugi
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 21:45
autor: Porcelina
Jesli chodzi o porcelanki to dla mnie ich strój to 70 % lalki. Praktycznie każda porcelanka jest innej wielkości, nawet jeśli jest to ten sam model więc kupno ubranek nie wchodzi praktycznie w grę. Fakt, cena nagiej lalki jest o wiele niższa ale uszycie czegokolwiek na tak sztywnej modelce jest dosyć trudne. Osobiście wolę w ubrane lalki.
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 22:02
autor: dollbby
dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego... a tak poza tym widzieliscie zapewne gołe Fash od 1zł. . . a cena koncowa pewnie i tak wypada blisko coś koło nowej lalki...
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 22:05
autor: Imago
Goła jeśli tańsza to ok, bo jest wiele osób, którym potrzebne są tylko ciałka, ale nie tylko tyle tańsza, że opłaca się kupić ubraną zamiast niej...
Re: sprzedaż gołych lalek
: 24 lut 2012, 22:17
autor: Mangalarga
dollbby pisze:dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego...
Zgadzam się. Zobaczyłam Lupitę (śliczna jest, nie pogardziłabym nią) na Allegro, ucieszyłam się jak głupia, ale mój entuzjazm zniknął w oka mgnieniu, jak zobaczyłam cenę. A jak jeszcze zobaczyłam, że za taką kasę idzie golusieńka, to poczułam się trochę zniesmaczona...
Już bardziej opłaca mi się kupić nówkę z ciuszkami przez FLTE, tam nawet z przesyłką wyjdzie taniej
Nie mam nic przeciwko gołym lalkom, jeśli:
a) jest w bardzo dobrym stanie;
b) zależy mi na główce, którą chcę przełożyć na artykułowane ciałko;
c) jest za rozsądną cenę.
Re: sprzedaż gołych lalek
: 20 sie 2012, 21:16
autor: MajaDoll
No więc moje zdanie jest takie....
NIE nienawidzę takich golasów
Re: sprzedaż gołych lalek
: 20 sie 2012, 21:31
autor: jewelsnake
gould pisze:może Wy wiecie o co chodzi;-) co jakiś czas widzę w sprzedaży na ebayu lub allegro kolekcjonerskie lalki bez ubrań. obecnie jest kilka na allegro - gołe lalki plus stojak i certyfikat. cena oczywiście odpowiednio niższa. skąd i dlaczego się takie biorą?
ja sprzedaje gołe lalki "kolekcjonerskie" wtedy gdy kupuję taką lalkę tylko dla jej ubranka, a sama lalka mi się nie szczególnie podoba. tak samo w druga stronę, sprzedaję same ubranka a lalkę zachowuje jeśli podoba mi się tylko lalka. niekiedy kupuje "kolekcjonerskie" lalki tylko na ciała, wtedy na sprzedaż idą ich ciała
Re: sprzedaż gołych lalek
: 21 sie 2012, 08:37
autor: elianka
Pullipy i podobne często sprzedaje się gołe - oryginalne ubranko i tak nie pasuje na zmienione ciałko, a lalka przeważnie i tak idzie do pełnego customu. Tak samo z Blythe. Ja sama sprzedałam ubranko od lalki oddzielnie

, nie wiem po co komu był lateksowy kombinezon mangowej wojowniczki, ale się sprzedał i to za dobrą cenę

Re: sprzedaż gołych lalek
: 21 sie 2012, 12:24
autor: privace
Ale tu raczej nie chodzi o "sprzedam co niepotrzebne" tylko "kupuje całą- rozbieram- sprzedaję wszystko- osobno ciuch, osobno buty, osobno głowę, osobno ciało".
W niektórych przypadkach to może i korzystne dla poszukującego tylko jakiegoś elementu, ale jeśli ktoś poluje na całość, to grubo przepłaci, bo opcja sprzedawanai osobno elementów wychodzi drożej niż kompletnej lalki.
Re: sprzedaż gołych lalek
: 21 sie 2012, 12:28
autor: BarbieDream
Mi raz udało się tak skompletować lalkę w bardzo okazyjnej cenie, ale to był przypadek i raczej jednorazwoa akcja

Ostatnio widziałam buty od Dolly Forever by Christian Louboutin za 150 zł!!! A to już lekka przesada!
Re: sprzedaż gołych lalek
: 21 sie 2012, 17:41
autor: astridnat
Mangalarga pisze:dollbby pisze:dla mnie sprzedaż pani "szarowinka" to jest coś śmiesznego...
Zgadzam się. Zobaczyłam Lupitę (śliczna jest, nie pogardziłabym nią) na Allegro, ucieszyłam się jak głupia, ale mój entuzjazm zniknął w oka mgnieniu, jak zobaczyłam cenę. A jak jeszcze zobaczyłam, że za taką kasę idzie golusieńka, to poczułam się trochę zniesmaczona...
Już bardziej opłaca mi się kupić nówkę z ciuszkami przez FLTE, tam nawet z przesyłką wyjdzie taniej
Nie mam nic przeciwko gołym lalkom, jeśli:
a) jest w bardzo dobrym stanie;
b) zależy mi na główce, którą chcę przełożyć na artykułowane ciałko;
c) jest za rozsądną cenę.
Mówiąc o Lupicie masz na myśli Barbie RBD?