Strona 1 z 2
Transport lalek
: 23 kwie 2013, 13:50
autor: Mangalarga
Zbliża się spotkanie i chciałabym zabrać ze sobą przynajmniej jedną lalkę, maksymalnie 3. Tylko nie jestem pewna jak mam je przetransportować, żeby nic im się nie stało.
Moja siostra ma plastikową tubę na papiery (mniej więcej taką:
LINK) - wymyśliłam, że pożyczę tą tubę, lalki owinę w jakiś materiał (żeby je osłonić i żeby nie "latały" po tubie) i jakoś to będzie.
A może ktoś ma jakiś inny, sprawdzony pomysł na transport lalek?

Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 15:55
autor: Lacrima
Świetny pomysł! Myślę o tym już od kilku dni ale o tubie nie pomyślałam!
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 19:24
autor: Imago
Ja za pierwszym razem zabrałam w tubie po jakimś koniaku zawiniętą w folię bąbelkową, a wiga osobno w pudełku. Za drugim zapakowane w ręczniki leżały w przegródkach w plecaku foto, a za trzecim owinięte w folię poupychane w torbie foto z aparatem.

Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 19:27
autor: nmin
Z klawiatury mi wyciągnęłaś ten temat, dobry tydzień zabierałam się, żeby taki założyć!
Do tej pory nie miałam problemu z transportem, bo dwie małe Dal mieściły mi się na waleta do kosmetyczki i nic im nie groziło. Teraz powoli doprowadzam do ładu wygląd i garderobę dużej, trzeba by jakiś plenerek zaliczyć i pojęcia nie mam, w czym pannę nosić, żeby było poręcznie podczas spaceru, a zarazem by nie groziło jej porysowanie innymi rzeczami z torby.
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 19:41
autor: Leela
Ja noszę lalki w plecaku, poowijane w małe ręczniki i żadna jeszcze skargi nie składała. A noszę ich czasem cały plecak na większą odległość i nic im się nie stało. Nie ma co panikować, chyba że lalka jest droga albo z gatunku "odpada mi stopa co 5 minut".
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 21:46
autor: Mr.Bart
Kony przyniósł kiedyś na spotkanie lalki w walizce. Kosmicznie mi się ten pomysł podoba i o mało co bym go już zrealizował. W Jysk są fajne walizki z motywami flagi angielskiej i amerykańskiej, jednak 60zł za walizkę, w której bez większego wysiłku można wyrwać rączkę, to przesada

Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 22:04
autor: Mono
Kiedyś zabrałam kilka Barbie na wyjazd i wpakowałam je zwyczajnie do torby. Z tym, że w torbie nie było niczego innego.
A na sesję w bliższe plenery lalki nosiłam w pudełkach po butach, zdarzyło mi się iść z Livką w kieszeni bluzy, a nawet woziłam w zwykłej reklamówce przyczepioną do bagażnika roweru. I jakoś żyją
Myślę, że nie ma co panikować, trzeba tylko zabezpieczyć włosy, żeby się zbytnio nie poplątały. Oczywiście dotyczy to wyłącznie Barbie i Liv, co do innych lalek nie mam doświadczenia.
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 22:15
autor: Mangalarga
Tylko ja będę jechała jakieś 200 km z tymi lalkami

W sumie mam torbę do której zmieszczą się lalki, a będzie wygodniejsza niż tuba. Wystarczyłoby je tylko czymś owinąć, żeby się nie pobrudziły.
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 22:24
autor: KiciaKocia
Mangalarga pisze:Tylko ja będę jechała jakieś 200 km z tymi lalkami

W sumie mam torbę do której zmieszczą się lalki, a będzie wygodniejsza niż tuba. Wystarczyłoby je tylko czymś owinąć, żeby się nie pobrudziły.
No to może zawiń je w jakieś mniej gniotące się ciuchy na zmianę?
Re: Transport lalek
: 23 kwie 2013, 22:36
autor: privace
Ja sobie jakiś czas temu umyśliłam, żeby uszyć pokrowiec- tylko oczywiście wciąż jeszcze tego nie zrobiłam

Coś w stylu- podłużna usztywniona płachta z tasiemkami do przywiązana lalki w pasie i gumką na nogi, przykryte drugą płachtą i zamykane. Coś w stylu dawnych piórników, lub przyborników do manicure
Wizualizacja pomysłu- zamiast tych różnych pierdół lalki przywiązane wstążeczkami lub w osobnych kieszeniach

Re: Transport lalek
: 24 kwie 2013, 00:00
autor: Mad-Telepath
Ja noszę w torbie na laptopa, dodatkowo owinięte ręcznikiem.
Re: Transport lalek
: 24 kwie 2013, 11:22
autor: Stary_Zgred
Ja na zbliżające się spotkanie przywiozę jednego delikwenta. Owinę go w coś miękkiego i myślę, że to wystarczy. Nie wyobrażam sobie tachania dodatkowych ciężarów w postaci tub, specjalnych toreb czy innego ustrojstwa.
Re: Transport lalek
: 24 kwie 2013, 12:40
autor: Ania_DollSecondHand
Znalazłam coś takiego:
http://www.dudsfordolls.com/Chatty/dollcase.htm
Chyba nie byłoby trudne uszycie takiej sakiewki samemu. I chyba zwykłe kosmetyczki by się na to nadały

Re: Transport lalek
: 24 kwie 2013, 12:42
autor: Mangalarga
Stary_Zgred pisze:Ja na zbliżające się spotkanie przywiozę jednego delikwenta. Owinę go w coś miękkiego i myślę, że to wystarczy. Nie wyobrażam sobie tachania dodatkowych ciężarów w postaci tub, specjalnych toreb czy innego ustrojstwa.
Proszę, niech to będzie Sweeney!
Torbę i tak biorę, więc to nie będzie dodatkowy bagaż. Teraz tylko muszę skołować coś, w co zawinę lalkę

Re: Transport lalek
: 24 kwie 2013, 13:26
autor: Stary_Zgred
No przeca, że Sweeney. Na razie nic "ładniejszego" nie mam
Fajny patent, ten z posta Ani. Normalnie lalkowa, elitarna torba
