Lalkowe fetysze

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
Shao-ron
Posty: 70
Rejestracja: 26 mar 2012, 22:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Shao-ron »

To może ja też~~

ja co prawda póki co mam dollfowy fetysz głównie ale fetysz jest fetyszem więc sie z nim uzewnętrznię :3

Facet, facet i jeszcze raz facet.
Oczywiscie są żeńskie wyjątki, które jakoś podbiły moje serce ale jednak... jak już dorobie sie męskiego haremu to pomyślę ewentualnie o sprawieniu im jakiejs kobiety ^^
Druga rzecz to hmmm... kolżanka nazwała to malowniczo "niedorobieniem genetycznym" czy coś w tym stylu - ja nazywam bardziej fantasy xD
Wszelkie doczepiane, różki, kopytka, centaury a elfy już w szczególności bo po prostu kocham szpiczaste uszka - No KOCHAM!
Jakbym takiego dorwała to wpierw bym po uszach wymacała ^^
No i kolorowa skóra :serducho:

Szary elf byłby moim spełnieniem marzeń ^^
Obrazek

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Lacrima »

You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Shao-ron
Posty: 70
Rejestracja: 26 mar 2012, 22:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Shao-ron »

Jest cudowny O.O
Kudły bym mu zmieniła ale... O.O :serducho: :serducho: :serducho:

edit:
obejrzałam całego deva, zobaczyłam to i przepadłam-
http://maeglindark.deviantart.com/art/L ... 26753&qo=2
no lalunia~~
http://maeglindark.deviantart.com/art/R ... 11351&qo=2
Takiego! O takiego chce! :serducho:
Obrazek

Awatar użytkownika
Lalette
Posty: 98
Rejestracja: 23 lut 2012, 19:52
Lokalizacja: Dorset, Wielka Brytania
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Lalette »

Tez bym nie pogardzila elfem z Lineage. Nie dosc ze elfy maniakalnie kocham, to jesze ta gre. :slinka:

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Lacrima »

Lalette pisze: Nie dosc ze elfy maniakalnie kocham, to jesze ta gre. :slinka:
Mam to samo, jak zobacyzłam tą parkę to mnie aż serce zakuło...
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
Shao-ron
Posty: 70
Rejestracja: 26 mar 2012, 22:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Shao-ron »

Gry nie znam - bo grywam tylko w te fabularne RPG z Mistrzem Gry itp (jeśli ktoś w ogóle wie o co mi chodzi) ale ELF...
Mroczny ELF~~
...z białymi włosami O.O
i jeszcze ja z moją miłoscią do delikatnych, androgynicznych twarzy...

No ten białowłosy mnie roztrzaskał w pył i pozamiatał :serducho:

Mom Please O.O
Obrazek

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Grażyna »

WłaSnie zdałam sobie sprawę, co jeszcze lubię u lalek, duże głowy mianowicie :) Tzn. Blythe to ekstremum, co do którego nie mogę się przekonać, ale bardzo lubię wielkogłowe Monsterzyce, i wolę wielkogłową Prudencję od harmonijnie zbudowanych tonnerek, i wielkogłową Sindy od proporcjonalnych Barbic :D
Obrazek

Awatar użytkownika
sowa58
Posty: 125
Rejestracja: 28 kwie 2012, 11:20
Lokalizacja: Rywałd/Starogard Gdański
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: sowa58 »

Mnie u lalek najbardziej ujmuje wyraz twarzy. Taka słodka mordka. Dlatego lubie wszystkie, no prawie, japońskie lalki z tym ich dziewczęcym urokiem, dużymi oczami i delikatną cerą.

Awatar użytkownika
Nanettcia
Posty: 188
Rejestracja: 31 gru 2011, 13:37
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Lalkowe fetysze

Post autor: Nanettcia »

Oj, dużo tego mam, a lalkę mam jedną, póki co. :D Lecz zdjecia starczają! 3:
Po pierwsze i najważniejsze...
Makijaż!
Zawsze zwracam wielką uwagę na makijaż i to od kiedy pamiętam. XD Nawet jak byłam mała to często denerwowały mnie makijaże barbioch. :D Nie mogą być w "dziwnych" kolorach, jak rumieńce to różowe lub czerwone, usta w miarę naturalne (chyba że czerwień, bądź usta MyScenek, te uwielbiam!), cień naturalny i najlepiej podkreślone oczy, chodź trochę. XD Jak widzę np. pomarańczowo-czerwony wielki cień (jak u dal Monomono), żółtawe rumieńce(któe odstraszają mnie w dal Lizbel) czy jakieś zielono-niebieskie makijaże lalka od razu mi się nie podoba. :D Mam spore wymagania, a działają one i u barbie i u pullipów i u bjd. :D
Coś co w lalkach bardzo lubię, nie jest to chyba fetysz a takie raczej upodobanie... stópki, rączki i jak to ktoś już pisał zarysowane kształty ludzkiego ciała! To upodobanie odkryłam dopiero gdy zobaczyłam obitsu 11cm... tak strasznie spodobało mi się to, że widać obojczyk, pępek i jest ogólnie takie...ludzkie. :) I ma cudne stópki i ręce!
Lubię lalki charakterne, nieraz wystarczy barbiowe spojrzenie lekko w górę, duże bądź czerwone usta by panna takiego charakterku nabrała. :) Ale to też takie bardziej upodobanie. ^^
No i oryginalność! Lubię lalki oryginalne, czy kolorowe włosy, elfie uszka, czy zabawne, zwierzęce, fairylandowskie twarzyczki! Ogólnie lubię gdy lalka sie odznacza od innych, nawet tego samego modelu. :D
"in my world I'm like a queen"
http://my-ideas-and-i.blogspot.com/
Witam w moim małym świecie!
Obrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość