Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Balbinka
Posty: 1228
Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Balbinka »

Można MSC spokojnie na żywicę pryskać. 2-3 warstwy z dosyć daleka ii poczekać aż wyschnie i można dalej paciać do woli po lalce :)
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...

olson7897
Posty: 1
Rejestracja: 21 gru 2019, 15:05
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: olson7897 »

Hej wszystkim lalkomaniakom i nie tylko! :hejka:
Przeczytałam wątek, znalazłam wiele przydatnych informacji (świetna lekturka haha) i wkrótce bym chciała zacząć przygodę z repaintem.
Ale... problem z zakupem MSC, mianowicie czy do tego typu "zabawy" potrzeba TYLKO I WYŁĄCZNIE typ matt/flat? Wiecie... całkiem ciężko dostać a znalazłam na stronie empika MSC semi-gloss. Czy taki pół mat byłby wystarczający czy mogłyby być problemy z tworzeniem na takiej powierzchni? Miał ktoś do czynienia z nim? A może ktoś znalazł jakiś NOWY, ew. tańszy zamiennik o którym jeszcze tutaj nie wspominano? :bezradny:
ŚCISKAM :serducho:

GosRo
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2020, 15:21
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: GosRo »

Ponieważ nie wiem gdzie umieścić to zapytanie proszę ewentualnie o przekierowanie... a sprawa dotyczy MSC. Czy ktoś wie o co chodzi z obrazkami z tyłu puszki?? Tam jest jakby coś włożone do zatyczki?? o co w tym chodzi? Że jak się nie używa to tak trzeba? Kurcze... zna ktoś japoński??

Awatar użytkownika
Soihime
Posty: 943
Rejestracja: 31 sie 2015, 22:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Soihime »

Słuchajcie bo mam problem. Mam kredki inktense drewent. Oczyszczam główkę z kurzu i pyłków, opryskuję lakierem MSC, czekam nawet kilka dni żeby dobrze wyschło, a i tak jak próbuję coś narysować kredkami, to jeżdżę po niej a te nie zostawiają nic pigmentu. Co źle robię? Dodam, że po lakierowaniu jest taka śliska powierzchnia...

Awatar użytkownika
Czarnab1
Posty: 1486
Rejestracja: 16 lut 2016, 01:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Czarnab1 »

Przed spryskaniem przemyj zmywaczem do paznokci lub innym środkiem, żeby odtłuścić powierzchnię.
Jaki masz MSC, matowy czy połyskujący? Ile warstw nakładasz?

Awatar użytkownika
Soihime
Posty: 943
Rejestracja: 31 sie 2015, 22:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Soihime »

Matowy, ale już sprawa się rozwiązała, po prostu zbyt blisko trzymałam lakier xD

kenereri
Posty: 83
Rejestracja: 08 lut 2012, 22:58
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: kenereri »

Lakier z głowy lalki zmywa się acetonem, a co z ciałem? Kiedyś zrobiłam kilka blushingów moim monsterom i chciałabym się tego pozbyć. Aceton topi plastik, może zmywacz jest łagodniejszy? Nie mam cierpliwości do ścierania tego papierem ściernym.

Awatar użytkownika
Czarnab1
Posty: 1486
Rejestracja: 16 lut 2016, 01:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Czarnab1 »

Spróbuj zmywaczem bez acetonu, tylko ciało może zmatowieć. Najlepiej przemyć całe ciało.

Awatar użytkownika
Soihime
Posty: 943
Rejestracja: 31 sie 2015, 22:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Soihime »

a może drobny papier ścierny?

Laik
Posty: 1
Rejestracja: 16 lip 2022, 12:17
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Laik »

Witam, widzę że wątek ciągnięty latami, ale jestem początkująca i może jeszcze ktoś mi odpowie.. Obecnie robię jedynie poprawki w ubytkach malunków twarzy i mam duży problem. Odtłuściłam buzię lalki zwykłym alkoholem, wykonałam malunek farbami akwarelowymi, poczekałam aż wyschną następnie użyłam MSC (naprawdę nie oszczędzałam go). Po wyschnięciu (około 8-10godzin) sprawdziłam trwałość malunku. Niestety wystarczyło trochę wody na waciku i wszystko się zmyło 🙄 Pytanie, jak mam zrobić, by malunek był naprawdę trwały? Czy mój błąd to tylko brak warstwy lakieru przed rozpoczęciem malowania? Czy malowanie akwarelowymi farbami (farby mam w pisakach i kredkach) jest tego przyczyną? A może warstw lakieru po wykonaniu malunku powinno być kilka?

Awatar użytkownika
Carmazin
Moderator
Posty: 719
Rejestracja: 10 cze 2015, 20:49
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Repaint dla opornych - czyli pytania początkującej

Post autor: Carmazin »

Hejka :) tak, jest szansa, że to przez brak spodniej warstwy lakieru, najlepiej zabezpieczyć buzię przed oprawkami i po skończeniu :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość