Plażówki
: 27 mar 2012, 19:29
Od zawsze wydawało mi się, że "plażówki" to ciut gorsza kategoria mattelowskich lal. Mało na nich stroju (i nie należy on do ubranek pysznych, skomplikowanych i rwących oczy), karnacja laleczek przypomina spaloną na solarium skórę kobitek, które nie wiedzą kiedy powiedzieć "dość" i w ogóle są to mało skomplikowane lale. O tym, że mi się jakaś autentycznie spodoba na tyle, żebym chciała ją mieć, to kompletnie nie myślałam. Ale stało się, wpadła mi w oko Sun lovin' Malibu P.J. i mnie wcięło - zauroczyła mnie plażówka! Nie znaczy to zapewne, ze zaraz stracę głowę dla kolejnych plastikowych pań należacych do skąpo odzianych miłośniczek morza i słońca, ale ... ziarno zostało zasiane.
A wy, jak odnosicie się do plażówek?
A tutaj - no wiadomo - ta, która pozwoliła zmienić zdanie o paniach w bikini:

A wy, jak odnosicie się do plażówek?
A tutaj - no wiadomo - ta, która pozwoliła zmienić zdanie o paniach w bikini:


